Jak to jest ratować ludziom życie?

 

 

27.04. odbyła się kolejna, już wycieczka zawodoznawcza organizowana przez uczennice 2a - Kamilę Michońską i Dominikę Malicką pod opieką pani Małgorzaty Jasek. Uczniowie wybrali się do Straży Pożarnej, w której mieści się dyspozytornia. Uczestnicy mieli okazję zobaczyć jak przebiega proces odbierania zgłoszeń ludzi, którzy potrzebują pomocy medycznej. Panowie wyjaśniali cały przebieg ich pracy oraz jakie kwalifikacje muszą posiadać.

 

 

Okazuje się, że nie jest to taka łatwa praca, ponieważ trzeba być bardzo opanowanym i cierpliwym aby podjąć właściwą decyzję i niejednokrotnie umieć uspokoić zdenerwowanego dzwoniącego. Wymaga również wielkiej wytrzymałości, ponieważ jeden dyżur trwa aż 12 godzin.

Następnie uczniowie wybrali się na ul. Starowiejską do siedziby ratowników – Stacji Pogotowia Ratunkowego. Została tam pokazana karetka razem z całym jej specjalistycznym wyposażeniem. Pan, który opowiadał o swojej pracy robił to bardzo ciekawie, ponieważ każdy uważnie słuchał. Pokazał nam różne sprzęty i wyjaśnił jak dokładnie się ich używa. Mogliśmy przez chwilę poczuć się jak ratownik medyczny. Chętnym pozwolono wyciągnąć nosze z ambulansu i położyć na nich jedną z naszych koleżanek jako symulanta. Trzeba przyznać, że są one bardzo ciężkie, a jeśli leży na nich pacjent to już nie lada wyzwanie, aby udźwignąć ten ciężar.

Dzięki tej wycieczce mogliśmy bliżej poznać zawód ratownika medycznego. Kilka osób zadeklarowało, że chcą ten zawód wykonywać w przyszłości.  zdjęcia 

Tekst: K. Michońska