linia

 

 

„Harry Potter i przeklęte dziecko”    

J. K.  Rowling        

             

Zagorzali fani mogą zapoznać się z nowa książką napisaną przez J.K. Rowling.  Akcja rozgrywa się zbyt wolno, a sam wątek nie jest zbyt interesujący. W porównaniu do wcześniejszych książek z serii „Harry Potter…” , „przeklęte dziecko” może być tylko dodatkiem, ale nie traktowałabym jej jako kontynuacji, ponieważ trochę się na niej zawiodłam.

Ola Pieczykolan, kl. IIb (2016/17)

 

linia

 

„Ene, due, śmierć”  M.J.Arlidge             

               

Nawet osobom nieprzepadającymi za kryminałami, książka M. J. Arlidge powinna przypaść do gustu. Bezlitosny morderca i mroczna wyliczanka to idealne połączenie dla fanów horroru. Akcja rozgrywa się szybko, a wątki nie plączą się ze sobą (jak w większości kryminałów). Świetna na zimne wieczory.

Ola Pieczykolan, kl. IIb (2016/17)

 

linia

 

 

„Plaga samobójców”  S. Young 

Historia o społeczeństwie, w którym depresja rozprzestrzenia się tak szybko, że zyskuje miano choroby. Przerażający program, mający na celu wyleczyć i wyplenić chandrę. Brzmi dobrze, jednak po kuracji nie pozostają w nas żadne wspomnienia. Książka dla wielbicieli czarnego humoru i książek takich jak: „Playlist for the death” lub „Komórka”. Wciągająca i trudna.

 Ola Pieczykolan kl. IIb (2016/17)



 

 

linia

 

„My dzieci z dworca ZOO”

Ostatnio przeczytałam książkę ”My dzieci z dworca ZOO”. Pomimo, że książka nie jest nowa uważam że jej temat nigdy się nie zestarzeje. Polecam ją każdemu chociaż dla osób ze słabymi nerwami może być wyzwaniem. Lektura niesamowicie wciąga i jednocześnie uczy. Ale spokojnie. Nie będziecie podsypiać podobnie jak na profilaktyce lub tego typu zajęciach, ręczę za to.

Ala Czyż, kl. IIa  (2016/17)

 

 

 

 

 

 

Hunter C. C. „Urodzona o północy”

 

Życie Kylie Galen zdaje się walić w gruzy. Umiera jej ukochana babcia, rzuca ją chłopak, jej rodzice się rozstają, a w dodatku ciągle widuje dziwną postać, której nikt poza nią zdaje się nie zauważać… Pewnego wieczora Kylie Galen ląduje na nieodpowiedniej imprezie z nieodpowiednimi ludźmi i to zmienia jej życie na zawsze. Matka wysyła ją do Wodospadów Cienia – na obóz dla trudnej młodzieży. Sformułowanie „trudna” jednak niezupełnie określa jej współobozowiczów. Okazuje się, że wraz z nią mieszkają tu wampiry, wilkołaki, zmiennokształtni, czarownice, elfy i inne nastolatki o  nadnaturalnych zdolnościach. Nikt nie wie jednak, jakie umiejętności ma Kylie… Jakby życie nie było wystarczająco skomplikowane, na scenie pojawiają się Derek i Lucas – półelf i wilkołak, którzy zajmują znaczące miejsce w życiu i sercu Kylie.

Urodzona o północy  C.C Hunter to powieść fantasy albo nawet paranormal romance. Wydaje się, że  w książkach tego typu nie można już nic innego wymyśleć. Z tego powodu długo odkładałam przeczytanie jej, ale kiedy już zaczęłam okazało się, że autorka miała dobry pomysł na powieść, który musiała przedstawić czytelnikom.

Wątek Kylie opierał się na standardowym schemacie, zwykła nastolatka, która odkrywa swoje nadnaturalne zdolności i usiłuje się z nimi uporać. Jednak ten wątek bardzo ciekawie został przedstawiony. Mimo wykorzystania starego schematu autorka unowocześniła go. Dodała ciekawe pomysły o życiu elfów, czy wampirów.

Hunter dobrze wykreowała bohaterów. Kalie, która na początku wydawała się nudną szarą myszką okazała się fajną i sympatyczną bohaterką której nie da się nie lubić. Osobiście uważam, że najlepiej nadała charakter przyjaciółkom Kalie- Delli i Mirandzie. One były jak mieszanka wybuchowa, Della - nieokazująca uczuć wampirzyca, a Miranda - czarownica prawie zawsze z uśmiechem od ucha do ucha.

Największym minusem był początek książki nudny, pełen bezsensownych wypowiedzi i powtórzeń. Naprawdę trudno przebrnąć przez początek , ale warto przejść przez te kiepskie momenty, potem jest już tylko lepiej. Najlepszymi momentami w książce był problemy Kalie z rodzicami. Te fragmenty najbardziej utkwiły mi w pamięci.

Urodzona o północy to lekka i przyjemna lektura. Podczas czytania jej ubawiłam się. Jest to książka na deszczowy wieczór. Gdybym miała oceniać dałabym 9/10.

 Marta Pałyga , kl. Ia

(rok szkolny 2015/2016)

 

 

 

 

Hunter C. C. - „Przebudzona o świcie”

 

Kylie Galen przebywa w Wodospadach Cienia już od jakiegoś czasu. Choć wśród tych wszystkich niezwykłych istot jej życie już nigdy nie będzie takie samo. Czuje, że jej miejsce jest właśnie tutaj. Wciąż jednak nie ma pojęcia, kim  naprawdę jest. Desperacko pragnie ustalić swoją tożsamość i zrozumieć, dlaczego nawiedzają ją duchy.

Jeden z nich twierdzi, że ktoś bliski Kylie umrze przed końcem lata. Nie wiadomo, kto to będzie ani jak go uratować.

Kylie dręczą też problemy sercowe. Nie potrafi zdecydować, czy zostać z wilkołakiem Lucasem, związek z którym nie należy do usłanych różami, czy być z pół elfem Derekiem, który zaczyna coraz bardziej na nią naciskać. Dziewczyna wie, że musi dokonać wyboru…

Romanse jednak muszą zejść na dalszy plan, gdy ciemna strona świata istot paranormalnych zaczyna zagrażać wszystkiemu, co jest dla Kylie drogie.

Przebudzona o świcie to drugi tom serii Wodospady cienia autorstwa C.C Hunter, opowiadającej losy szesnastoletniej Kaile Galen. Książka tak samo jak poprzednia część wciągnęła mnie. Jednak ten tom o wiele lepiej się prezentuje. Przede wszystkim autorka od pierwszych stron budowała napięcie, co sprawiło, że szybko się wciągnęłam i nie mogłam oderwać od lektury.

Ta książka to paranormal romance. Główną rolę odgrywa tu fantasy i romanse Kalie. Jednak autorka nie przesadziła ani z jednym ani z drugim. Mimo,że ta częś jak i poprzednia jest oparta na znanym schemacie, wszystkie wątki i postacie są przedstawione inaczej niż w typowych książkach tego gatunku. Było kilka momentów, które nie przypadły mi do gustu, ale szybko dało się o nich zapomnieć.

W tym tomie także największą zaletą są bohaterowie. Przede wszystkim postacie nie są przedstawione jako ideały,ale jako ludzie którzy popełniają błędy. Kaile w tym tomie była bardziej przyzwyczajona do nadnaturalnych, odważniejsza i gotowa do działania,powoli przestawała być szarą myszką. Lucas otworzył się i opowiedział Galen swoją historię. Natomiast Derek stał się zazdrosny i zaczął odsuwać się od dziewczyny. Reszta bohaterów była tak sama jak przedtem.

Przebudzona o świcie to dobra książka. Idealnie nadaje się na długie zimowe wieczory. Szybko wciąga i nie można się od niej oderwać. Napisana jest lekkim piórem. Posiada szybką i wartką akcję.

Marta Pałyga , kl. Ia

(rok szkolny 2015/2016)

 

 

 

 

„Najważniejsze jest niewidoczne. Dobrze widzi się tylko sercem.” 

 

 Moją ulubioną książką jest „Mały Książę”. Opowiada ona o samotnym chłopcu, który mieszka na bardzo małej planecie. Bardzo chciałby znaleźć swojego najlepszego przyjaciela. W związku z tym wyrusza w podróż. Spotyka on wiele dorosłych osób, po czym stwierdza, że dorośli są bardzo dziwni. Moim zdaniem niezależnie w jakim wieku się tą książkę, każdy „wyciągnie” coś dla siebie. Ważne jest więc, aby nigdy nie zapomnieć, że się było dzieckiem. Wiele osób o tym nie pamięta.

Wiktoria Świder , klasa 2b

 

 

 

 

Antoine de Saint Exupery, Mały Książę.

Chyba moja ulubiona książka z dzieciństwa, do której najchętniej wracam co jakiś czas. Podejrzewam, że(no może nie dla wszystkich), ale dla większość tytuł brzmi znajomo, więc tym, którzy zapomnieli o niej, przypominam, a tym, którzy jeszcze do niej nie dotarli, podpowiadam. Pozornie książka dla dzieci, choć sam autor podkreśla, że poświęca ją dorosłemu. Dla mnie jest ona cudownym czarodziejskim dzwonkiem w naszej burej, zabieganej rzeczywistości, który dzwoni do świadomości ludzi dorosłych i w pięknie przystępny, niezwykle subtelny sposób przypomina o tym, co w życiu najważniejsze.  Pozwala zatrzymać się na chwilę na świecie dziecka. Działa trochę jak sumienie, które budzi się pod wpływem impulsu, a tym impulsem są obrazy nas dorosłych widzianych oczami dziecka - ludzi zajętych liczeniem pieniędzy, topiących smutki w alkoholu, owładniętych manią posiadania, pracoholizmem. Mały bohater przypomina nam, jak niezwykłe są zachody słońca, jak ważna, piękna, a zarazem wymagająca jest przyjaźń i miłość. Tutaj i dziecko, i dorosły znajdzie próbę wyjaśnienia i oswojenia tak trudnego dla nas wszystkich etapu w życiu, jakim jest śmierć. Najlepsze w tej powiastce filozoficznej jest to, że nie wszystko powiedziano i podano na tacy, wiele problemów jest zasugerowanych, a czy MY się nad nimi pochylimy, czy znajdziemy czas i ochotę, by się przy nich zatrzymać, to już zależy wyłącznie od każdego z nas. Życzę po lekturze - dosłownie i w przenośni  odnalezienia w sobie miejsca na oglądanie zachodów słońca z Małym Księciem. 

Joanna Kosz, nauczyciel

 

 

Stieg Larsson, trylogia Millenium

(Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, Dziewczyna, która igrała z ogniem, Zamek z piasku, który runął.)

Nigdy nie przepadałam za książkami z gatunku sensacji, kryminału. Wpadały mi w ręce różne, ale żadna jakoś szczególnie nie zapadła w pamięci, choć warto zauważyć  (oczywiście wyłącznie biorąc po uwagę mój gust) książki Ludluma. Natomiast mam wielką bombę dla tych, którym ciężko przychodzi czytanie i trudno im coś dla siebie znaleźć. Szwedzki dziennikarz Stieg Larsson jest autorem trylogii kryminalnej Millennium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, Dziewczyna, która igrała z ogniem i Zamek z piasku , który runął. Trylogia doczekała się adaptacji filmowych i choć według mnie pierwszą część nieźle się ogląda, to mimo wszystko filmy mają się nijak do niezwykle dobrze napisanych książek. Ta seria była dla mnie odkryciem, cieszyłam się jak dziecko. Wiecie jak to jest, jak ma się ogromne pragnienie czytania, chce się być pochłoniętym przez fabułę,  wciągniętym przez bohaterów ten cudowny stan, kiedy DZIĘKI książce i PRZEZ książkę nie jest się głodnym, nie można zasnąć, bo każde zdanie wciąga -  chciałoby się powiedzieć -  jak narkotyk. Niestety rzadko trafiam na takie egzemplarze,  które uzależniają i wprowadzają w inny wymiar  po prostu uczestniczysz w czytanych wydarzeniach. Największym rozczarowaniem dla mnie było to, że po zupełnie przypadkowym przeczytaniu pierwszej części dowiedziałam się, że autor już nie żyje(zmarł nagle i nie doczekał światowego sukcesu swoich powieści) i mam do przeczytania jeszcze tylko 2, bo zdążył napisać tylko tę trylogię. Każda część ma ponad 700 stron i przeraża swoim gabarytem każdego przypadkowego czytelnika, ale te strony się dosłownie pożera. Skomplikowana fabuła z mnóstwem tajemnic i niedopowiedzeń, w której mimo wszystko się nie zgubisz, a na końcu każdy element układanki ma swoje miejsce i wszystkie do siebie pasują. Tutaj żyje się życiem bohaterów, dopinguje się im, choć są kontrowersyjni i pewnie właśnie dzięki temu arcyciekawi. To nie ugłaskane, porcelanowe figurki, ani na siłę skonstruowani obrońcy mas, ale ludzie z krwi i kości(choć czasem odczytywani nieprawdopodobnie, to tacy bardzo prawdziwi), mający swoją przeszłość; mocne charaktery, nierzadko poddające się ludzkim słabościom, ale na pewno niedające się jednoznacznie ocenić.  Postać Lisbeth Salander to majstersztyk - oczywiście z mojego punktu widzenia  w żadnej książce nie spotkałam się z tak intrygującym, dziwnym, czarno-białym bohaterem.  Jestem naprawdę wybrednym czytelnikiem. Książka musi mieć to COŚ, żeby przynieść mi czytelniczą satysfakcję. Ta seria to 100% satysfakcji. 

Joanna Kosz, nauczyciel




 

Harlan Coben, Nie mów nikomu

Książka Nie mów nikomu zapewniła Harlanowi Cobenowi wielką sławę. Było to pierwsze dzieło tego autora, które dane mi było przeczytać. Główny bohater prowadzi własne śledztwo w sprawie morderstwa jego żony i do końca wierzy, że ona jednak żyje. Cała akcja bardzo wciąga oraz trzyma w napięciu do ostatniej strony. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom thrillerów, a także tym, którzy lubią trudne zagadki.

Emilia Krzyżanowska, kl. IIIa
(rok szkolny 2014/2015)

 

C.J. Daugherty, Wybrani

Wybrani to niesamowita saga dedykowana dla nastoletnich odbiorców. Opowiada o dziewczynie, której świat wywrócił się do góry nogami, po zaginięciu jej ukochanego brata. Główna bohaterka pakuje się w kłopoty i ląduje w elitarnej szkole, gdzie wszystko jest zupełnie inne, niż w jej dotychczasowym życiu. Jak w każdej książce młodzieżowej, znajdziemy tu również wątek miłosny, lecz powieść przyciąga również męską część nastolatków. Główna bohaterka i jej przyjaciele uczęszczają na zajęcia Nocnej Szkoły. Uczą się tam walczyć by w przyszłości pokonać Nathaniela i nie dopuścić do przejęcia przez niego szkoły. Gotowi są poświęcić życie dla obrony ukochanej akademii. Książka została wyśmienicie napisana, a to dopiero pierwsza powieść tej autorki. Polecam tą książkę wszystkim, którzy lubią przenosić się do alternatywnego, pełnego przygód świata. 

Klaudia Kupiec, kl. IIIa
(rok szkolny 2014/2015)

 

C.J. Daugherty, Wybrani

Książka, która wiele wniosła do mojego życia to Wybrani autorstwa C.J. Daugherty. Obecnie składa się z czterech tomów. W każdej części główna bohaterka, szesnastoletnia Allie odkrywa swoje prawdziwe oblicze oraz odnajduje odpowiedzi na pytania dotyczące jej samej. Wybrani to zbiór przede wszystkim odwagi, przyjaźni, wzajemnego zaufania i oczywiście miłości. To doskonała odskocznia od codziennego życia szczególnie dla dziewcząt, które zadają sobie pytanie kim tak naprawdę jestem. Zapewniam, że po przeczytaniu tej książki główna bohaterka stania się mentorem w wielu sytuacjach życiowych, szczególnie, iż wątków miłosnych nie zabraknie.

Oktawia Koisz, kl. IIIa
(rok szkolny 2014/2015)


 

J.K. Rowling, Trafny wybór

Trafny wybór jest pierwszą książką dla dorosłych, którą napisała J.K. Rowling. Sięgnęłam po nią z zamiłowania do debiutanckiej serii o nastoletnim czarodzieju, znanym przez cały świat. Nie wyobrażałam sobie innej książki tej autorki, lecz po przeczytaniu Trafnego Wyboru moje zdanie całkowicie się zmieniło.
Trafny wybór opowiada o życiu mieszkańców Pagford po śmierci Barryego Fairbrothera. Sądzę, że warto go przeczytać bo utwór jest naprawdę ciekawy. Nigdy dotąd nie czytałam książki, która mimo swojej prostoty trzymałaby mnie w takim napięciu. Szczególnie polecam ją osobom, które znają pierwsze dzieła Rowling.

Samanta Proć, kl. IIIa
(rok szkolny 2014/2015)

 

Melissa de la Cruz, Błękitnokrwiści

Chciałabym polecić serię Błękitnokrwistych, ponieważ jest to jedna z najlepszych serii, które czytałam. Książka opowiada o błękitnokrwistych aniołach, które Bóg wysłał na ziemię, aby odpokutowały winy wszystkich ludzi i aniołów, którzy mu  się sprzeciwiły. Błękitnokrwiści mają za zadanie chronić niebo przed władcą piekieł. Każda z książek pisana jest z perspektywy kilku młodych błękitnokrwistych, którzy musza zmagać się 
z przeciwnościami losu. Główną bohaterką jest Schuller von Allen  pierwsza błękitnokrwista urodzona a nie zesłana bądź wezwana.

Weronika Kopczyńska, kl. IIIa

 (rok szkolny 2014/2015)

 

 

 

John Katzenbach,W słusznej sprawie

JOHN KATZENBACH - zacznę od autora bo warto. Napisał wiele powieści, które już przeczytałam. Pisze swoje książki bardzo lekką ręką, tak też czytamy je, my - odbiorcy. Jego książki trzymają w napięciu do ostatniej strony, cechują się mistrzowską narracją. Książkę, którą polecę na początek to: " W słusznej sprawie" - popis zdolności pisarskich i psychologicznych, świetnie opowiedziana i wstrząsająca fabuła. Główny bohater walczy o sprawiedliwość, o drugiego człowieka, uruchamia przy tym potężny mechanizm zbrodni i mistyfikacji

Przekonaj się sam/a czy warto czytać tego pisarza.

Inne jego powieści to: Podróż, Człowiek cień, Stan umysłu, Dzień zapłaty, Opowieść szaleńca.

 Barbara Gaca, nauczyciel

 

 

 

Robert Marshall, W kanałach Lwowa

Przeczytałam historię niezwykłą, napisaną przez drugiego człowieka. To co najbardziej mną poruszyło to niestety świadomość, że oparta jest na faktach autentycznych. Jeżeli ktoś szuka dramatu, niepewności, aktów odwagi to zapraszam do tej lektury. Czytamy o sobie, czyli o zwykłych ludziach; dowiadujemy się do czego jesteśmy zdolni w różnych sytuacjach.

Cieszy w tej książce obecność ludzi, którzy ludźmi pozostają pomimo róznych kolei losu. Również zakończenie tego utworu napawa jednak optymizmem, mimo, że  może nie do końca wymarzone i szczęśliwe. Buduje ono wiarę w sens niesienia pomocy wbrew i na przekór wszystkiemu.

Gorąco polecam, dobra lekcja życia.

Barbara Gaca, nauczyciel

 

 

 

John Green, Gwiazd naszych wina

 

Ostatnio przyjaciółka poleciła  mi książkę wartą przeczytania.  Utwór nosi tytuł  „Gwiazd naszych wina”. Kiedy mi o niej opowiadała, stwierdziłam natychmiast, że muszę ją przeczytać. Już po kilkunastu stronach zakochałam się w niej.

Książka opowiada o szesnastoletniej dziewczynie  imieniem Hazel. Bohaterka od dłuższego czasu choruje na raka płuc i gdziekolwiek idzie musi mieć ze soba butlę z tlenem. Uczęszcza do grupy wsparcia dla chorej młodzieży. Poznaje tam siedemnastoletniego Augustusa – chłopaka z protezą nogi. Nastolatkowie zakochują się w sobie i dużo wspólnie przeżywają. Po pewnym czasie chłopak umiera, a Hazel musi poradzić sobie z samotnościa i zagubieniem po jego odejściu.  Najbardziej zapadł mi w pamięć momenty, gdy Hazel zadzwoniła na numer  Augustusa, aby usłyszeć jego głos nagrany na poczcie głosowej.

Książka jest naprawdę cudowna i bardzo wzruszająca. Trudno, w pewnych momentach, powstrzymać się od łez. Smutna, ale piękna – opowiada o miłości dwojga młodych ludzi, których dotknęła choroba. Bardzo mi się spodobała
i polecam innym przeczytanie jej.

Julia Kulińska  klasa 3a

(rok szkolny 2014/2015)